Poziom wykształcenia a opóźnienie oznak demencji

Nowe badania setek ludzkich mózgów pomagają wyjaśnić dlaczego edukacja wydaje się pomocna w oddaleniu ryzyka demencji.

Ale do większości chorych wiadomość, że formalna edukacja na wczesnym etapie życia może pomóc opóźnić niektóre objawy demencji dociera o dekady za późno. „Ludzie nie będący już w wieku edukacyjnym wydają się rozczarowani wynikami badań" twierdzi Hannah Keage, współautorka badań oraz pracownik naukowy na Uniwersytecie Cambrigde w Katedrze Neuronauki. Jednakże podkreśla ona, że wykształcenie „jest tylko jednym z wielu czynników, które mogą modyfikować ryzyko zachorowania na demencję." P. M. Doraiswamy z kierownik Katedry Psychiatrii Biologicznej na Uniwersytecie Duke utrzymuje, że przypuszczalnie wykształcenie odrywa nieznaczną rolę i, prawdopodobnie, posiada mniejsze znaczenie niż genetyka oraz parametry dotyczące trybu życia, które dopiero zaczyna się rozbierać na poszczególne czynniki.

„Mózg osoby dorosłej najprawdopodobniej nadal zachowuje pewien poziom neuroplastyczności" twierdzi Doraiswamy. Proponuje on przeprowadzenie większej ilości badań dotyczących wpływu hobby i wykonywanego zajęcia przez osoby w wieku średnim i starszym, aby prześledzić jakie wzorce czas trwania edukacji utrwala w życiu człowieka – i w jaki sposób osoby, które studenckie lata mają dawno za sobą mogą zwiększyć swoje szanse.

Obecnie, badania zalecają zdrową dietę, ćwiczenia fizyczne, zaangażowanie w życie społeczne jako czynniki prawdopodobnie pomocne w oddaleniu od siebie niebezpieczeństwa demencji. Tak więc jeśli ktoś nie brał udziału w programie studiów doktoranckich, Keage wyjaśnia „to jeszcze nie powód, aby dawać za wygraną."

Nowe badania pokazują, że wyższy poziom wykształcenia zmniejsza ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera, ale nie spowalnia tempa utraty pamięci, wówczas gdy proces chorobowy się już rozpoczął.

W numerze Neurology z 3 lutego, naukowcy podają, że edukacja nie wydaje się stanowić skutecznej ochrony przed tempem utraty pamięci kiedy proces zapominania już jest w toku.

„Odkrycie to jest zarówno interesujące jak i ważne, ponieważ naukowcy od dawna debatowali czy proces starzenia się i utrata pamięci zazwyczaj wywołuje mniejsze skutki u osób lepiej wykształconych" podaje autor badań dr Robert S. Wilson (Ph.d). z Ośrodka Badań nad Chorobą Alzheimera przy Medycznym Centrum Uniwersytetu Rush w Chicago. „Podczas gdy edukacja jest powiązana ze zdolnością pamięci do funkcjonowania na wyższym poziomie, nie odkryliśmy związku pomiędzy wyższym poziomem wykształcenia i tym jak szybko pamięć traci tę zdolność."

Dr Wilson oraz jego współpracownicy poddali testom umiejętności rozumowania 6,5000 osób zamieszkałych w okręgu Chicago, w średnim wieku około 72 lat, o różnych poziomach wykształcenia.

Skala poziomu wykształcenia osób biorących udział w badaniach obejmowała od 8 i mniej lat szkolnych do lat 16 i więcej.

Wywiady i testy sprawdzające pamięć badanych i ich funkcje myślowe przeprowadzane były co 3 lata, przez 14 lat.

W początkowej fazie badań, u osób z wyższym poziomem wykształcenia stwierdzono lepszą pamięć i zdolności myślenia niż u osób z niższym poziomem wykształcenia.

Wyniki badań nie zmieniły się bez względu na inne czynniki powiązane z wykształceniem, takie jak status wykonywanej pracy, przynależność rasowa, czy wyniki osiągane w testach.

Tym niemniej dalsza analiza wykazała, że podczas badań uzupełniających przeprowadzonych niedługo później, w porównaniu do osób z niższym poziomem wykształcenia, „wskaźnik spadku kognitywnych funkcji był nieco wyższy u osób ze średnim lub wysokim poziomem wykształcenia," a później nieco się obniżył.

Jak podsumowują naukowcy: „wyniki badań sugerują, że wykształcenie ma silny związek z poziomem funkcji kognitywnych, ale nie ze stopniem/proporcjami ich zaniku."

 

Współpraca: